Buduar, czyli najbardziej kobiece wnętrze w całym domu, aranżacje inspiracje

buduar co to

Buduar, czyli alkowa znów powraca do łask! Kobiety wręcz marzą o pomieszczeniu tylko dla siebie, o tym jakże kobiecym wnętrzu. W czasach domów i mieszkań z dużą otwartą przestrzenią dzienną, wspólnych małżeńskich sypialni i funkcyjnych pomieszczeń. W domach, w których każdy centymetr jest maksymalnie wykorzystany, potrzeba buduaru staje się większa niż kiedykolwiek. A czym dokładnie jest alkowa, gdzie ją urządzić i dlaczego może odmienić całe nasz życie? Same zobaczcie…

Buduar to pomieszczenie, które nie tylko zapewnia prywatność i odrobinę intymności... To oaza spokoju, miejsce, w którym panie mogą odpoczywać od domowego zgiełku, poprawiać urodę i bezkarnie marzyć. Alkowa to pokój, który kryje więcej damskich tajemnic niż niejeden pamiętnik, jego ściany są przesiąknięte zapachem damskich perfum i kosmetyków. Są one też świadkami ploteczek i pogaduszek, a drzwi do niego są portalem do kobiecego świata, w którym koronkowa bielizna, kapelusze i tony kosmetyków mogą cieszyć oko, tworząc artystyczny nieład. Kiedyś buduar był obowiązkowym pokojem w każdym zamku, pałacu i większości dworów oraz zamożnych domów, a nawet mieszkań w starych kamienicach. Powojenny problem mieszkaniowy sprawił, że buduary zniknęły z polskich domów na kilkadziesiąt lat. Jednak współczesne budownictwo sprawiło, że kobiety od nowa poczuły potrzebę posiadania miejsca tylko dla siebie. Pomieszczenia, w którym z kopciuszka przeobrażają się księżniczkę, niewielkiego metrażu, który skrywa ich drobne sekrety i czterech ścian, które są jedynymi świadkami babskich pogaduszek. Zobacz, jak urządzić buduar we współczesnym budownictwie i czym on dokładnie jest.

alkowa co to

Buduar co to?

Buduar powstał w XVIII wiecznych francuskich pałacach i zamkach, był jedynym pomieszczeniem, w którym cały francuski blichtr opadał, a etykieta nie obowiązywała. To tam ówczesne damy mogły poczuć się sobą, zdjąć ciężkie kilkukilogramowe kapelusze, poluzować gorsety i poczuć się swobodnie. Było to pomieszczenie, w którym ówczesne kobiety pisały i przechowywały listy do od ukochanych oraz swoje pamiętniki. Można nawet snuć domysły, że to właśnie dla nich powstały urocze i pełne zakamarków sekretarzyki z malutkimi szufladami zamykanymi na kluczyk. To one skrywały wszystkie ich tajemnice, dbając o dobre imię kobiet, które też miały uczucia, lepsze i gorsze chwile. Jednak buduar pełnił jeszcze kilka innych bardziej przyziemnych funkcji.

Alkowy były nie tylko damskim pokojem, do którego nie mieli wstępu panowie, bez wyraźnej zgody i zaproszenia ich właścicielek. Panie spotykały się tam w bardzo wąskim damskim gronie i mogły cieszyć się swoim towarzystwem przy lampce wina, skosztować coraz modniejszego i zarezerwowanej wówczas tylko dla panów tytoniu. Podobno to tam zamężne i niezamężne panie spotykały się ze swoimi ukochanymi utrzymywanymi w tajemnicy przed światem.

Buduary powstały jednak nie po to, by kobiety miały miejsce wytchnienia od etykiety i niewygodnych strojów, lecz po to by mogły je zakładać w asyście pokojówek. XVIII moda były wymagająca i bardzo kłopotliwa. Wytworne suknie niemożliwe do założenia w pojedynkę. Począwszy od kąpieli bez bieżącej wody, przez sznurowanie gorsetu po włożenie ciężkiej ogromnej sukni i ciężkiego kapelusza. Wówczas panie do uzyskania nienagannego wyglądu potrzebowały pokojówki, jednej lub kilku. Ponadto te ogromne suknie i kapelusze trzeba było gdzieś przechowywać, a znaczna ich część nie mieściła się do żadnej szafy ani kufra, więc musiały wisieć albo na wieszakach na widoku, albo na manekinach. Powodem, dla którego powstały alkowy było więc stworzenie czegoś na wzór współczesnej dużej garderoby i pokoju kąpielowego w jednym.

Z czasem wstawiono do niej również toaletki i sekretarzyki, niewielkie stoliki kawowe i fotele lub krzesła. Co zamożniejsze panie miały również w swoich buduarach szezlongi lub niewielkie sofy, na których mogły czytać, leczyć migrenę lub spotykać się z przyjaciółkami. Kiedy panie odkryły, że jest to jedyne pomieszczenie, które omijają panowie i rozumieją, że nie mają do niego wstępu. To tam właśnie przeniosło się prawdziwe życie towarzyskie ówczesnych dam. Do buduaru zapraszano więc zaufane przyjaciółki, tam odbywały się babskie wieczory i tam powstały niezliczone ploteczki. Wkrótce do buduarów za często wstawiać parawany, które oddzielały część toaletową od strefy wypoczynku. Alkowa w tamtych czasach była marzeniem każdej kobiety. Był to synonim wolności i prywatności, który dawał nieskończenie wiele możliwości.

Damy w tamtych czasach miały wyglądać jak porcelanowe lalki, dobrze wyjść za mąż i na tym kończyła się ich życiowa rola. Jednak wiele ówczesnych kobiet miało pasje i liczne talenty, które chciały rozwijać. Z dala od ciekawskich spojrzeń domowników, krzątającej się służby i pogardliwych spojrzeń rodziców, którzy dyktowali co wypada młodej damie, a czego nie powinna robić. W alkowie kobiety nie musiały się obawiać, że łamią etykietę, że ich pasje są za mało kobiece, czy wreszcie zbyt przyziemne. W tym pomieszczeniu mogły w tajemnicy czytać literaturę nieprzeznaczoną dla kobiet, szyć, malować i zdobywać wiedzę zarezerwowaną dla męskiego świata. Szybko to niepozorne i wielofunkcyjne pomieszczenie ewoluowało i zaczęło pełnić funkcję damskiego saloniku, który rozpalał męską wyobraźnię, ponieważ z alkowy panie wychodziły piękniejsze, szczęśliwsze i chętnie się tam zaszywały na długie godziny.

W jakiej części domu był usytuowany buduar?

Buduar mężatki pani domu najczęściej był usytuowany między sypialnią a salonem. Panieński buduar był urządzany na tyłach sypialni i urządzony w taki sposób, żeby jego właścicielka mogła zachować jak najwięcej prywatności. Co nie zawsze spotykało się z aprobatą rodziców lub opiekunów. Jednak w tamtych czasach już młode kobiety były mistrzyniami kamuflażu i dyplomacji, potrafiły więc zadbać o swoją prywatność lepiej niż obecnie kobiety.

Współczesny buduar może być usytuowany w dowolnej części domu i znacznie częściej wybiera się na niego dzienną strefę niż nocną, zarezerwowaną wyłącznie dla domowników. Dlaczego? Bo główna funkcja alkowy na przestrzeni lat się zmieniła, obecnie jest on damską oazą spokoju, z kącikiem do pielęgnacji urody i rozwijania pasji. Niby to samo, ale pamiętajmy, że funkcję kąpielową przejęła łazienka, a odzież przechowujemy w garderobie lub szafie. We nowoczesnym budarze stoi więc toaletka, która pełni też funkcję biurka lub sekretarzyka. Komoda na liczne damskie skarby, maszyna do szycia lub sztalugi, jeśli właścicielka tego pomieszczenia maluje. Obowiązkowy jest stolik kawowy, wygodne fotele lub sofa, nadal jest on miejscem spotkań, do którego pani domu zaprasza tylko najbardziej zaufane osoby. Niektóre panie organizują swój buduar na tyłach garderoby, w miejscu rzadko uczęszczanym przez domowników, z dala od domowego zgiełku. Wówczas przejmuje on część toaletowych funkcji, można w nim wykonać makijaż, ale też swobodnie czytać książkę z zieloną maseczką na twarzy. Oddać się innym zabiegom, podczas których towarzystwo i komentarze domowników nie są wskazane.

Zapach buduaru, alkowa to pomieszczenie, które poznasz po zapachu

Alkowa od początku swojego istnienia była jednym z niewielu pomieszczeń zamkowych, w którym unosił się cudowny zapach damskich perfum. Brak dostępu do bieżącej wody oraz chłód panujący w XVIII zamkach i pałacach sprawiały, że standardy higieniczne wówczas były nieco inne niż dzisiaj. Z tego też powodu kobiety spryskiwać się perfumami kilka, a nawet kilkanaście razy dziennie. Biorąc pod uwagę, że wówczas wszystkie flakony miały atomizer, czyli pompkę, która rozpryskiwała perfumy na kilkadziesiąt centymetrów, to cały buduar był przesiąknięty ich wonią. Podobno właścicielkę alkowy można było poznać po zapachu ścian. Pałace w tamtych czasach miały układ amfiladowy, więc z salonu przechodziło się do buduaru, a z niego do sypialni. Jednak zamężne panie chcące mieć więcej prywatności często miały więcej niż jedną alkowę. Pierwszą formalną, w której pokojówka pomagał im przygotować się na powitanie gości, czekających w salonie, a drugą usytuowaną na tyłach domu, za sypialnią. W najlepszej sytuacji były panny, do których sypialni wchodziła co najwyżej pokojówka, a do ich buduaru wchodziło się właśnie przez sypialnię.

nowoczesny buduar

Salon z buduarem, czyli buduar na miarę XXI wieku. Styl buduarowy w salonie, jak urządzić salon w stylu buduarowym

Wiele osób uważa swój pokój dzienny za miejsce relaksu, w którym do pełni szczęścia brakuje tylko buduarowego klimatu. A tem jest to połączeniem funkcjonalności, estetyki i pałacowego looku. W jednym pomieszczeniu możemy ustawić eleganckie meble stylizowane na pałacowe, ogromne lustro, które będzie optycznie powiększać przestrzeń i manekina ubranego w uroczy kapelusz lub damski strój do kankana. Koniecznie w takim pomieszczeniu okna powinny być ubrane w grube długie zasłony w kolorze butelkowej zieleni lub bordowe. Wygodny szezlong oraz niewielki stolik i lampa podłogowa, oraz uroczy sekretarzyk dopełnią aranżację, nadając jej klimat XVIII wiecznej alkowy. Grube tkaniny to element konieczny np. niby niedbale przewieszony kapelusz, pled przerzucony przez oparcie fotela. Do tego sztalugi z niedokończonym płótnem lub zabytkowa maszyna do szycia. To wszystko sprawi, że poczujemy się jak w dawnym buduarze.

Jak urządzić nowoczesny buduar?

Inną propozycją jest urządzenie buduaru w części salonu, możesz go oddzielić od pokoju dziennego stylowymi kotarami, ładną ażurową ścianką lub lamelami. Nie ważne jest, w jakim stylu urządzisz salon, najważniejsze jest, żeby po wejściu do nawet niewielkiego buduaru, mieć poczucie, że wchodzimy do magicznego świata. Tylko swojego skrawka przestrzeni zarezerwowanego tylko dla pani domu i ewentualnie osób przez z nią zaproszonych. A czas spędzony w alkowie powinien być jak podróż w głąb twoich marzeń i pasji.

Wśród mebli, których nie powinno zabraknąć jest toaletka, którą w razie potrzeby zamienimy w sekretarzyk. Wygodne siedzisko i niewielki stolik kawowy, a do tego leżanka i niewielka biblioteczka. Romantyczne kotary, stylowa lampa i taki żyrandol, oraz świece zapachowe, które sprawią, że to buduary można trafić po zapachu, zupełnie jak za dawnych lat. A jeśli lubisz szyć, malować lub oddawać się innej twórczej pasji, w twoje alkowie powinno się znaleźć miejsce na jej rozwijanie. Pamiętaj, w tym pomieszczeniu obowiązują tylko twoje zasady.

Szukasz inspiracji na ciekawą aranżację, przeczytaj inne nasze artykuły: